Rejestracja  

Instytut Zdrowia i Urody „Yasumi"

Instytut Zdrowia i Urody „Yasumi"
47 – 400 Racibórz
ul. Jana Matejki 2a/14

Właściciel o swojej działalności: Instytut Zdrowia i Urody „Yasumi" składa się z dwóch części: kosmetycznej i fryzjerskiej. Prowadzimy zarówno kosmetykę klasyczną, jak i przy wykorzystaniu najnowocześniejszej technologii, przy czym nie prowadzimy kosmetyki inwazyjnej.

yasP8230900  yasP8230902   yasP8230903


1. Jak zaczęła się Pana przygoda w tym biznesie?

Badałem lokalny rynek i zauważyłem, że brakuje czegoś takiego jak salon zdrowia i urody, w którym usługi byłyby świadczone w sposób kompleksowy. W Raciborzu i powiecie raciborskim jest wiele salonów fryzjerskich i kosmetycznych, ale brakowało takiego, w którym byłyby dwa w jednym. Postanowiłem zapełnić tę niszę i w ten sposób działamy już od września 2011 roku.


2. Czy zakładając i prowadząc działalność gospodarcza korzystali państwo z jakiejś formy wsparcia – z Powiatowego Urzędu Pracy lub funduszy Unii Europejskiej?


Przy starcie nie korzystaliśmy z żadnej formy wsparcia. Jedyne co udało nam się wykorzystać, to doposażenie jednego stanowiska pracy, co jest rozwiązaniem dobrym, zarówno dla przedsiębiorcy, jak i osoby, która w ten sposób znajduje zatrudnienie, bo w przeciwnym razie mielibyśmy problem ze stworzeniem kolejnego miejsca pracy. Poza tym staramy się o pieniądze z Unii Europejskiej, ale czekamy na odpowiedź.


3. Czy prowadząc działalność gospodarcza w Raciborzu spotykają się państwo z jakiegoś rodzaju trudnościami?

Płacimy wysoki czynsz, więc stałe koszty utrzymania są bardzo wysokie. Oprócz tego podatki, składki ZUS... Gdy ktoś startuje z biznesem i wkłada w to bardzo dużo pieniędzy, to jest naprawdę ciężko wyjść na swoje, zanim interes się rozkręci.


4. Jednakże od roku prowadzi Pan tę działalność, czy myśli Pan o jej poszerzeniu?

Tak. Zamierzamy nieustannie rozwijać działalność kosmetyczną i fryzjerską. Oprócz tego planuję otwarcie knajpki typu bistro obok salonu, która łączyłaby się z nim. Można tam będzie zjeść desery, lody, ciasta, napoje – kawę, herbatę, również te alkoholowe. Chodzi o to, żeby nasi klienci mogliby spędzić tu czas maksymalnie przyjemnie, by było to miejsce, w którym mogą spędzić więcej czasu, niż tylko przyjście na sam zabieg.


5. Czy Pana zdaniem powiat raciborski to dobre miejsce na prowadzenie działalności gospodarczej?

W Raciborzu jest ciężko. Trzeba walczyć codziennie o klienta, wprowadzamy różnego rodzaju promocje, żeby zdobyć klientów i ich utrzymać, ale tak jak mówię – jest ciężko. Z pewnością lepiej byłoby w większych miastach, ale tutaj działamy.


6. Czy lokalizacja salonu przy ul. Matejki w Raciborzu, w bezpośrednim sąsiedztwie ul. Opawskiej jest dobra?

Tak, z pewnością. Opawska rozwija się, staje się ciągiem handlowo – usługowym, który mieszkańcy odwiedzają teraz najczęściej. Spadło znaczenie ulic Długiej i Mickiewicza. Mamy tutaj dużo klientów z Raciborza i okolic – Rudnika, Krzanowic, Krzyżanowic. Brakuje jakoś klientów z Czech, ale w zasadzie to nie powinno dziwić, tam usługi są dużo tańsze i w ogóle łatwiej jest prowadzić działalność.


7. Co Pana zdaniem sprzyja rozwojowi małych i średnich przedsiębiorstw?

Niskie podatki, niskie składki ZUS – to ogromne obciążenie. Przynajmniej na początku przedsiębiorcy powinni płacić je niższe, bo naprawdę ciężko jest się utrzymać. Poza tym dobrze byłoby, gdyby urzędy zapewniały informacje i pomoc odnośnie wykorzystania funduszy europejskich, do wszystkiego trzeba dochodzić samemu, te sprawy są bardzo skomplikowane. Wykorzystanie tych środków z pewnością pozytywnie wpłynęłoby na rozwój przedsiębiorczości w Raciborzu i powiecie raciborskim, bo też nie każdego stać, żeby skorzystać w tej materii z usług profesjonalnej zajmującej się tymi sprawami firmy.